Mamy ze Szczerbic weszły na murawę i od razu uwierzyły w swoją siłę

FOT. Starostwo Powiatowe w Rybniku
Jeszcze niedawno patrzyły na mecze z trybun, dziś same ustawiają się do gry i walczą o każdą piłkę. W Szczerbicach powstała drużyna, która zrodziła się z codziennego kibicowania, a szybko zamieniła się w coś znacznie większego niż tylko sportową ciekawostkę. KSM – Klub Super Mamusiek Szczerbice już zdążył wyjechać poza region, sprawdzić się w turnieju w Kętach i przekonać, że piłka nożna potrafi dać kobietom nową energię.
- Z trybun na murawę, gdy piłka nożna stała się własnym pomysłem
- Kęty dały im mecze, emocje i wyróżnienie dla Sabiny
- Przed nimi kolejne turnieje i otwarte drzwi dla nowych mam
Z trybun na murawę, gdy piłka nożna stała się własnym pomysłem
Wszystko zaczęło się w marcu ubiegłego roku, kiedy grupie mam ze Szczerbic przestało wystarczać samo kibicowanie dzieciom. Zamiast kolejnego popołudnia spędzonego przy linii bocznej, wybrały treningi przy KS Szczerbice i regularną grę. Od tamtej pory spotykają się raz w tygodniu, a z boiska przywożą nie tylko zmęczenie, lecz także poczucie, że robią coś wyłącznie dla siebie.
„To coś więcej niż sport. To odskocznia od codzienności, chwila dla siebie i ogromne wsparcie, jakie dajemy sobie nawzajem”
W tej drużynie widać coś rzadkiego – sport nie jest tu dodatkiem do życia, ale sposobem na odzyskanie własnego rytmu. Dla wielu kobiet to nie tylko ruch, lecz także miejsce, w którym można odetchnąć, pośmiać się i wyjść z rutyny.
Kęty dały im mecze, emocje i wyróżnienie dla Sabiny
Najświeższym sprawdzianem był ogólnopolski turniej Mama Cup II w Kętach. Zespół ze Szczerbic wrócił z niego z wysokim, czwartym miejscem, a sam bilans spotkań pokazuje, jak wyrównana była rywalizacja: dwa zwycięstwa, dwa remisy i dwie porażki. Tym razem podium było blisko, ale wynik i tak można uznać za mocny sygnał, że drużyna rozwija się szybciej, niż można było zakładać na starcie.
Zawodniczki mają już za sobą także występy w Czechach, w kategorii 30+, więc turniej w Kętach nie był dla nich pierwszą próbą poza domowym boiskowym rytmem. Dodatkowym powodem do dumy okazało się wyróżnienie indywidualne, które trafiło do Sabiny. Takie akcenty często mówią najwięcej – za drużyną stoi nie tylko wspólny wysiłek, ale też konkretne nazwiska i osobiste historie.
„Zostawiłyśmy na boisku serce. Były chwile radości, ale też sportowego niedosytu. To nas tylko motywuje do dalszej pracy”
Przed nimi kolejne turnieje i otwarte drzwi dla nowych mam
KSM nie zamierza zwalniać. W kalendarzu są już następne wyjazdy: majowy turniej organizowany przez ŚZPN oraz czerwcowy Frelki Cup w Bieruniu. To pokazuje, że zespół nie traktuje całej przygody jedynie jako jednorazowego eksperymentu, ale jako coś, co ma własny rytm, ambicje i dalszy ciąg.
Zawodniczki zachęcają też kolejne mamy z okolic Szczerbic, Rybnika i Raciborza , by dołączyły do treningów. Nie trzeba mieć sportowego CV ani doświadczenia z ligowych boisk. Wystarczy chęć ruchu i trochę pozytywnej energii.
„Każda z nas kiedyś zaczynała. Najważniejsze to zrobić pierwszy krok”
Właśnie w tym tkwi siła tej historii – nie w wyniku, lecz w odwadze, by po latach kibicowania samej wejść na murawę.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Rybniku.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Rybniku). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Rybnik rozkręca maj w bibliotece - książki, zabawa i film dla rodzin

Czekolady zniknęły z półek, ale złodziej nie uciekł dzielnicowemu w Rybniku

Nowy asfalt w Orzeszu zamknie DW925 i wprowadzi ruch wahadłowy

Mamy ze Szczerbic weszły na murawę i od razu uwierzyły w swoją siłę

Wiosenne treningi w Rybniku - MOSiR otwiera dwa sportowe cykle dla amatorów

Gaszowianki świętują 75 lat i pokazują, że śląska tradycja wciąż żyje

Policja wchodzi w sieć, a liczby pokazują skalę walki o dzieci

Oddzielenie instalacji – kiedy potrzebny jest wymiennik?

Rybnik otwiera dodatkowy nabór do przedszkoli i po raz pierwszy sięga szerzej

Setki motocykli ruszyły spod dworu – sezon Watahy zaczął się z rozmachem

W trzech dzielnicach ruszy zbiórka odpadów, także tekstyliów i odzieży

Na zwykłej drodze pędził 161 km/h - prawo jazdy zniknęło od razu

Świerklany pobiegły dla Uśmiechu i prawie 230 osób ruszyło na trasę

