Srebrne Mamuśki ze Szczerbic wróciły z Bierunia z mocnym wynikiem

Srebrne Mamuśki ze Szczerbic wróciły z Bierunia z mocnym wynikiem

FOT. Starostwo Powiatowe w Rybniku

Na boisku w Bieruniu nie chodziło tylko o wynik. Zespół KSM ze Szczerbic zagrał turniej, w którym każda bramka miała swój ciężar, a każdy mecz dokładał kolejną warstwę do sportowej historii tej drużyny. Srebro z Frelki Cup 2026 to efekt czterech zwycięstw i jednej porażki, ale też dowód, że zgranie i upór potrafią zrobić różnicę. Dla tych zawodniczek piłka jest czymś więcej niż sportowym dodatkiem do codzienności.

  • Srebro zdobyte w turnieju, w którym nie było miejsca na przypadek
  • Boisko stało się dla nich czymś więcej niż miejscem rywalizacji
  • Kolejne turnieje już w kalendarzu zespołu

Srebro zdobyte w turnieju, w którym nie było miejsca na przypadek

Klub Super Mamusiek Szczerbice wrócił z Frelki Cup 2026 z drugim miejscem. Turniej odbył się w Bieruniu i był organizowany przez BAP Piast GOL. Zespół ze Szczerbic wygrał cztery spotkania, przegrał tylko raz i właśnie ten bilans pozwolił stanąć na podium.

Na listę strzelczyń wpisało się kilka zawodniczek, a najskuteczniejsza była Sabina, która zdobyła dziewięć bramek. Dołożyły je także:

  • Basia – 2 bramki
  • Klaudia – 1 bramka
  • Kasia – 1 bramka
  • Karolina – 1 bramka
  • Anita – 1 bramka

W takich turniejach nie ma miejsca na przypadkowe przebłyski. Liczy się regularność, dyscyplina i to, czy drużyna potrafi dowieźć wynik w kolejnych meczach. KSM zrobił to skutecznie.

Boisko stało się dla nich czymś więcej niż miejscem rywalizacji

W Szczerbicach piłka kobieca ma wyraźny, ludzki wymiar. To nie tylko zestaw spotkań, tabel i statystyk. Dla zawodniczek KSM jest też czasem dla siebie, oddechem od obowiązków i przestrzenią, w której można wrócić do ruchu, emocji i wspólnego działania.

W drużynie spotykają się kobiety z różnymi zawodami, doświadczeniami i historiami. Na treningach zostawiają za sobą codzienność, a na murawie szukają czegoś prostszego i bardziej bezpośredniego – gry, wsparcia i zwykłej radości z wysiłku. Z tego właśnie bierze się siła tego zespołu. Nie z jednej gwiazdy, lecz z grupy, która potrafi iść razem.

Ważny jest też rodzinny wymiar tej historii. Wiele zawodniczek to mamy dzieci trenujących w klubach piłkarskich, między innymi w KS Szczerbice. Przez lata kibicowały z boku, teraz same zakładają korki i stają po drugiej stronie linii. Dają sobie prawo do tych samych emocji, które wcześniej oglądały u swoich dzieci – po golu, po zwycięstwie, po dobrej akcji.

Kolejne turnieje już w kalendarzu zespołu

Sukces w Bieruniu nie zamyka tej opowieści. KSM myśli już o następnych startach. We wrześniu drużyna planuje udział w dwóch większych turniejach – jednym w Krakowie , organizowanym przez KS Kolejarz Prokocim, oraz w trzydniowym Mama Cup w okolicach Mielca .

To pokazuje, że zespół nie zatrzymuje się na jednym dobrym występie. Rozwija się krok po kroku, a kolejne turnieje mają być kolejnym sprawdzianem zgrania i charakteru. W takich drużynach wynik jest ważny, ale równie istotne pozostają atmosfera i poczucie, że sport może zacząć się w każdym wieku.

Bo w przypadku Mamusiek ze Szczerbic nie chodzi wyłącznie o medal. Chodzi o to, że piłka nożna potrafi połączyć ludzi, dodać energii i otworzyć nowy rozdział wtedy, gdy wielu już dawno uznałoby, że na coś nowego jest za późno.

na podstawie: Powiat Rybnicki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Rybniku). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.