Sto nutrii, 150 kilogramów warzyw i praca bez końca w Rybniku

Poranny obchód w Szpitaliku, przygotowanie jedzenia, sprzątanie i naprawy wybiegów – tak wygląda dzień w Nutriowisku. W rybnickim azylu opiekunowie zajmują się nie tylko zwierzętami po leczeniu, ale też zaopatrzeniem, dokumentacją i rozbudową infrastruktury. Każde karmienie jest jednocześnie obserwacją stanu zdrowia podopiecznych. Za bezpieczeństwem nutrii stoi praca, której na zdjęciach w mediach społecznościowych zwykle nie widać.
- Poranny obchód wyznacza rytm dnia w Szpitaliku
- Żywienie stu nutrii wymaga codziennej logistyki
- Akweny, ogrodzenia i dokumentacja pochłaniają kolejne godziny
- Dwie osoby nie utrzymają azylu bez stałej pomocy
Poranny obchód wyznacza rytm dnia w Szpitaliku
W Nutriowisku, prowadzonym przez Fundację Łapa i Las, przebywa około stu nutrii odłowionych z terenów Rybnika. Ze względu na przepisy dotyczące inwazyjnych gatunków obcych zwierzęta nie mogą wrócić do środowiska naturalnego. Azyl zapewnia im więc warunki dostosowane do ich potrzeb i bezpieczeństwo na dalsze życie.
Dzień opiekunów zaczyna się od Szpitalika. Trafiają tam nutrie po zabiegach, wymagające leczenia, kwarantanny albo stałej obserwacji. Sprawdzany jest ich apetyt, zachowanie, reakcja na leki, wygląd ran i ogólna kondycja.
Zdarza się, że noc wymaga ręcznego dokarmiania najmłodszych, podawania leków lub czuwania przy zwierzętach w cięższym stanie. Jeśli potrzebna jest pilna konsultacja weterynaryjna, pozostałe zadania muszą poczekać. Dopiero po zakończeniu obchodu można ustalić kolejność prac na dalszą część dnia.
Żywienie stu nutrii wymaga codziennej logistyki
Podopieczni azylu zjadają każdego dnia około 150 kilogramów warzyw i 10 kilogramów płatków owsianych. Warzywa są odbierane kilka razy w tygodniu, a następnie rozładowywane, sortowane i rozdzielane między magazyn a poszczególne części azylu. W ciągu miesiąca zużywa się około 300 kilogramów płatków.
Wieczorne karmienie nie ogranicza się do wysypania jedzenia w kojcach. Opiekunowie rozpakowują i segregują warzywa, a potem przygotowują około trzydziestu wiader. Porcje są dopasowywane do wieku, liczby zwierząt i ich stanu zdrowia.
Podczas posiłku łatwiej wychwycić sygnały, że z którąś nutrią dzieje się coś niepokojącego. Opiekunowie sprawdzają, czy zwierzęta wychodzą z domków, jedzą z apetytem, poruszają się bez trudności i zachowują się tak jak zwykle. Sama organizacja kolacji, obserwacja zwierząt oraz sprzątanie zajmują około trzech godzin.
Akweny, ogrodzenia i dokumentacja pochłaniają kolejne godziny
Opieka nad nutriami obejmuje również utrzymanie całego azylu. Codzienne zadania to między innymi:
- mycie misek i wymiana wody w mniejszych basenach,
- kontrolowanie ściółki,
- czyszczenie domków,
- utrzymywanie akwenów,
- przygotowywanie i rozkładanie gałęzi oraz zrębków.
Czyszczenie zbiorników wodnych może zająć cały dzień. Ściółka powstaje z lokalnie pozyskanych gałęzi i zrębków, które trzeba przewieźć, rozdrobnić i rozłożyć na powierzchni około 300 metrów kwadratowych.
Nutriowisko nadal jest rozbudowywane. Powstają tam kolejne akweny, ogrodzenia, domki, śluzy i zabezpieczenia. Opiekunowie wykonują wiele prac ręcznie – kopią, betonują, montują ogrodzenia i przenoszą materiały. Konstrukcje muszą uwzględniać zachowania nutrii, w tym kopanie, pływanie i gryzienie.
Do tego dochodzą zakupy, transport, naprawy oraz praca przy komputerze. Fundacja Łapa i Las przygotowuje projekty, prowadzi zbiórki, kontaktuje się z partnerami i instytucjami, gromadzi dokumentację, publikuje informacje oraz rozlicza działania. Współpraca z Fundacją Mushika i Urzędem Miasta Rybnik pozwoliła rozwinąć infrastrukturę potrzebną do zapewnienia zwierzętom bezpiecznych warunków.
Dwie osoby nie utrzymają azylu bez stałej pomocy
Większość codziennych obowiązków wykonują dwie osoby, które jednocześnie pracują zawodowo. Prowadzenie azylu wymaga więc nie tylko zaangażowania, ale także regularnych środków na wyżywienie, leczenie, paliwo, materiały budowlane, środki czystości, narzędzia, wyposażenie Szpitalika i naprawy.
Drugą potrzebą jest wolontariat. Pomoc przy sprzątaniu, przygotowaniu ściółki, pracach budowlanych, organizacji wydarzeń i zadaniach administracyjnych odciąża opiekunów. Dzięki temu mogą przeznaczyć więcej czasu na bezpośrednią opiekę nad zwierzętami.
Nutriowisko powstało jako humanitarna alternatywa dla eksterminacji nutrii. Aby takie rozwiązanie mogło działać również w przyszłości, potrzebne są regularne darowizny, wolontariusze oraz materiały przydatne przy utrzymaniu i rozbudowie azylu.
na podstawie: Urząd Miasta Rybnika.
![]()
Ostatnie Artykuły

W Rybniku ciało przejmie głos. Taniec bez choreografii i ocen

Mecz ROW Rybnik z Zagłębiem przyniesie zmiany na DK 78

Piknik medialny w Rybniku pokaże, jak myśleć krytycznie

44 pomysły mieszkańców przeszły ocenę. Sześć ma zasięg ogólnomiejski

Tysiące kilometrów na rowerach. Oni zostali liderami rywalizacji w Rybniku

Muzyka w altanie, obrazy w galerii. Spotkanie w Łukowie Śląskim

W niedzielę zmieni się parkowanie przy ORS „Ruda” w Rybniku

Wakacje w Rybniku bez wyjazdu - te zasady zwiększają bezpieczeństwo

Jeden telefon może opóźnić ratunek. Numer 112 ma konkretne zasady

Nie zapłacił za taksówkę, zabrał pieniądze i zagroził pobiciem

Raj, Adam i kontrabas - dorosły teatr lalek w Rybniku-Chwałowicach

Nieletni na hulajnogach pod lupą policji - rodzice dostali mandaty

Nie masz jeszcze Rybki? W Urban Labie będzie można założyć kartę i poznać zniżki

Czernica szkicowana węglem. Rozmowa o przyszłości pogórniczych obiektów
Przydatne dane teleadresowe
- Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w Rybniku - kontakt, awarie, BOK, e-BOK
- Parafia św. Jana Nepomucena w Rybniku Chwałęcicach - kontakt, historia, grupy parafialne
- Filia nr 15 Kamień - Biblioteka Rybnik: adres, godziny, kontakt
- Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 3 w Rybniku - kontakt, rejestracja, oddziały
- Powiatowe Ognisko Pracy Pozaszkolnej w Czerwionce-Leszczynach - kontakt, zapisy i oferta zajęć
- Sąd Rejonowy w Rybniku - kontakt, wydziały, opłaty i godziny
