Uwaga! Upał (komunikat RSO)

W Rybniku rośnie żar. Woda i cień stają się najcenniejsze

W Rybniku rośnie żar. Woda i cień stają się najcenniejsze

Gdy prognozy zapowiadają tropikalny żar, w Rybniku szybko widać, gdzie ludzie szukają ratunku. Jedni jadą nad wodę, inni chowają się w cieniu drzew, a jeszcze inni korzystają z miejskich zraszaczy i poidełek. To właśnie te proste miejsca i urządzenia pomagają przejść przez najgorętsze godziny bez zbędnego ryzyka. Najważniejsze pozostaje jedno – nie lekceważyć pragnienia i mieć wodę pod ręką.

  • Cień, kąpieliska i letnie ogródki przyciągają najmocniej
  • Zraszacze, poidełka i tężnie dają krótką ulgę w największym skwarze

Cień, kąpieliska i letnie ogródki przyciągają najmocniej

Najbardziej oczywisty kierunek prowadzi nad wodę. Ruda, Pniowiec i Kamień, a także basen w Chwałowicach, dają szansę na ochłodę, której w upalne dni szuka się niemal odruchowo. Jeśli ktoś zostaje bliżej centrum, może liczyć na cień parków, skwerów i zieleńców, a także na parasole letnich ogródków.

Wakacyjny akcent widać też w okolicach Teatru Ziemi Rybnickiej, gdzie ustawione palmy dodają temu miejscu nieco bardziej letniego charakteru. W taki dzień nie jest to wyłącznie dekoracja. Dla wielu osób to po prostu znak, że warto zwolnić krok i znaleźć choć chwilę oddechu.

Zraszacze, poidełka i tężnie dają krótką ulgę w największym skwarze

Gdy słońce nie odpuszcza, przydaje się wszystko, co choć na moment obniża odczuwalne ciepło. W kilku punktach miasta działają zraszacze, które rozpraszają wodną mgiełkę i pozwalają złapać krótką przerwę od żaru. Do tego dochodzi wodomat PWiK na skwerze „z tulipanami” przy ul. M. Skłodowskiej-Curie, gdzie można uzupełnić zapas wody.

W Rybniku są też uliczne poidełka z wodą zdatną do użytku, regularnie badaną laboratoryjnie. Można z nich nie tylko się napić, ale też obmyć twarz i dłonie, co podczas upału bywa równie ważne jak sam łyk chłodnej wody. Na spokojniejszy odpoczynek nadają się również tężnie solankowe przy stawie Paruszowiec, na terenie MOSiR w Rybniku-Kamieniu i przy budynku hospicjum przy ul. Barbórki w Niedobczycach. Warto pamiętać także o poidełkach dla psów, bo spacer w takim skwarze jest trudny nie tylko dla ludzi.

na podstawie: Urząd Miasta Rybnika.