Bezpieczny Maluch znów połączył zabawę z nauką o bezpieczeństwie

Bezpieczny Maluch znów połączył zabawę z nauką o bezpieczeństwie

FOT. Urząd Miasta Rybnika

W sali, gdzie każde pytanie wywoływało emocje, dzieci sprawdzały nie tylko pamięć, ale i czujność. W Rybniku odbyła się kolejna edycja konkursu „Bezpieczny Maluch”, przygotowanego przez Fundację Elektrowni Rybnik. Z pozoru to tylko rywalizacja, ale w tle była lekcja, która może przydać się znacznie szybciej, niż ktokolwiek chciałby zakładać.

  • Pytania o dom, ulicę i wodę sprawdzały dziecięcą czujność
  • Mundurowi i ratownicy zamienili konkurs w lekcję z bliska

Pytania o dom, ulicę i wodę sprawdzały dziecięcą czujność

Tegoroczna odsłona konkursu pokazała, że temat bezpieczeństwa da się podać najmłodszym bez szkolnej suchości i bez nadęcia. Uczestnicy mierzyli się z zadaniami dotyczącymi codziennych sytuacji – tych znanych z domu, przedszkola, ulicy i pobytu nad wodą. Były pytania, zagadki sytuacyjne oraz konkurencje, w których liczyły się zarówno spryt, jak i szybka reakcja.

W wydarzeniu wystartowało pięć drużyn z rybnickich placówek. Dla dzieci była to nie tylko rywalizacja o dobre odpowiedzi, ale też okazja, by utrwalić zachowania, które w zwykłym dniu potrafią zrobić różnicę między spokojem a kłopotem. Tego typu konkursy działają jak dobra, praktyczna powtórka – bez moralizowania, za to z energią i wyraźnym celem.

Mundurowi i ratownicy zamienili konkurs w lekcję z bliska

Nad przebiegiem zmagań czuwało jury złożone z przedstawicieli Policji, Straży Pożarnej, Straży Miejskiej, a także ratownictwa medycznego i wodnego. To ważny element całego wydarzenia, bo dzieci nie słuchały o bezpieczeństwie z dystansu. Miały je przed sobą – w konkretnych osobach, z wyraźną rolą i doświadczeniem.

Duże zainteresowanie wzbudziły też atrakcje towarzyszące konkursowi. Najmłodsi mogli obejrzeć z bliska pojazdy służb mundurowych, a na spotkanie z nimi przybył także policyjny Sznupka. Dla dzieci to zwykle najgłośniejszy moment takiego wydarzenia, ale właśnie w tej swobodnej atmosferze najłatwiej buduje się zaufanie do służb, które później odpowiadają za pomoc w trudnych sytuacjach.

Organizatorzy zwracają uwagę, że „Bezpieczny Maluch” nie kończy się na jednej zabawie przy konkursowych stolikach. To sposób na oswajanie najmłodszych z zasadami, które przydają się każdego dnia. I na przypomnienie, że bezpieczeństwo zaczyna się od prostych odruchów – od uważności, znajomości numerów alarmowych, rozpoznawania zagrożeń i reakcji wtedy, gdy trzeba działać bez wahania.

na podstawie: UM Rybnik.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Rybnika). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.