Sto lat życia i wielka rodzina Justyny Sobel z Jankowic

W Jankowicach świętowano jubileusz, którego nie da się zamknąć w jednym krótkim wspomnieniu. Justyna Sobel 15 kwietnia 2026 roku dołączyła do grona stulatków, a za jej spokojnym uśmiechem stoi całe stulecie pracy, strat i rodzinnego ciepła. Tego dnia najwięcej mówiło nie samo liczebne „sto”, ale historia kobiety, która przez dekady trzymała się blisko domu i blisko ludzi.
- Dom pełen rodzeństwa nauczył ją tego, co zostało na całe życie
- Wizyta wicestarosty podkreśliła, jak ważne są takie jubileusze
Dom pełen rodzeństwa nauczył ją tego, co zostało na całe życie
Justyna Sobel urodziła się w 1926 roku i dorastała w domu, w którym nigdy nie było ciszy. Miała jedenaścioro rodzeństwa, więc od najmłodszych lat znała rytm dużej rodziny, dzielenie się obowiązkami i codzienną wzajemną pomoc. To właśnie tam, jeszcze przed wojną, budowały się cechy, które później prowadziły ją przez najtrudniejsze lata.
Jej życie przypadło na czas wielkich pęknięć w historii – przedwojnie, II wojna światowa, powojenna odbudowa i kolejne dekady zmian. W takich biografiach nie ma miejsca na przypadek: liczyły się wytrwałość, pokora i pracowitość. Pani Justyna przeszła przez te lata spokojnie, ale nie bez ciężarów. Przyszło jej pożegnać dwóch mężów, a mimo osobistych strat potrafiła dalej dbać o dom i rodzinę.
Dziś mieszka z córką i zięciem, mając obok siebie najbliższych, którzy przejęli część codziennej troski. Jest matką dwojga dzieci, babcią czworga wnuków, prababcią ośmiorga prawnuków i praprababcią jednego praprawnuczka. To właśnie ta wielopokoleniowa rodzina najlepiej pokazuje, jak daleko sięga życie zbudowane na cierpliwości i zwykłej codziennej przyzwoitości.
Wizyta wicestarosty podkreśliła, jak ważne są takie jubileusze
Podczas uroczystości Panią Justynę odwiedził wicestarosta powiatu rybnickiego Marek Profaska. Złożył jej życzenia i zwrócił uwagę, że setne urodziny to nie tylko osobisty powód do dumy, ale też wartość dla całego powiatu – bo za takim wiekiem stoi pamięć o czasie, którego już nie ma, i doświadczenie, którego nie da się zastąpić.
Wizyta miała wymiar symboliczny, ale też bardzo ludzki. W takich chwilach najważniejsze staje się nie oficjalne gesty, lecz obecność i pamięć o kimś, kto przez lata był częścią miejscowej codzienności. Dla rodziny to święto, dla Jankowic – okazja, by zatrzymać się na moment przy historii kobiety, która doczekała stu lat w otoczeniu bliskich i z ich wsparciem.
na podstawie: Powiat Rybnicki.
Ostatnie Artykuły

Raj NajNaj w Chwałowicach - trzy dni sztuki, która mówi do najmłodszych

Dworskie Divertimento znów przyciągnęło melomanów do Łukowa Śląskiego

W Czernicy stawką było minigolfowe podium. Startowali gracze z dziewięciu krajów

Na działkach wraca ruch - złodzieje czekają na otwarte altany

MOCNI na stadionie. W Czerwionce-Leszczynach zakończono tydzień pełen emocji

W Rybniku dzieci przeszły próbę bezpieczeństwa. Policja i Sznupek w centrum finału

Rybniccy policjanci obronili tytuł w cieniu memoriału w Raciborzu

Strażnicy z Rybnika uczą się ratować psy i koty - także egzotyczne

W Czerwionce–Leszczynach nagrodzono twórców i medalistów

W Rybniku o demoralizacji bez teorii na papierze. Dwa dni rozmów i praktyki

73 wykroczenia przy przejściach - rybnicka drogówka znów policzyła błędy

Bieg Ogniowy w Żorach skróci trasę autobusu z Rybnika

Unijne pieniądze zmieniły Rybnik. Widać je na drogach i w szkołach

