Śląski Julek trafia do dzieci i otwiera nowy rozdział regionalnej nauki

W Rybniku książka dla najmłodszych dostała drugie życie – i to w języku, który dla wielu rodzin brzmi najbliżej domu. „Julek. Opowieść o Juliuszu Rogerze” pojawił się teraz także po śląsku, dzięki czemu historia lekarza, humanisty i przyrodnika zyskuje nowe, bardzo lokalne brzmienie. To nie jest tylko literacka ciekawostka, ale materiał, który ma oswajać dzieci z regionem, jego pamięcią i godką.
- Śląski język nadał Julkowi nowe brzmienie
- W rybnickich szkołach książka już pracuje z dziećmi
- Bezpłatne egzemplarze i warsztaty przy Szafranka 7
Śląski język nadał Julkowi nowe brzmienie
Książka o Juliuszu Rogerze powstała najpierw po polsku, ale jej śląska wersja była – jak wynika z opowieści autorki – pomysłem od początku bardzo świadomym. Aleksandra Klich-Siewiorek, dyrektorka Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rybniku, chciała, by najmłodsi mogli nie tylko poznać postać wybitnego Ślązaka, lecz także obcować z językiem, który dla wielu jest częścią codzienności.
W przygotowaniu wersji śląskiej pomógł regionalista i pisarz Marcin Melon. To właśnie dzięki tej współpracy „Julek” nie brzmi jak szkolny dodatek do lekcji historii, ale jak opowieść, którą można czytać z ciekawością i bez dystansu.
„Śląski ‘Julka’ brzmi pięknie i jest przystępny” – podkreśla Aleksandra Klich-Siewiorek.
Autorka liczy na to, że obie wersje książki staną się wsparciem w edukacji regionalnej. Szczególnie ważne jest tu połączenie treści o Juliuszu Rogerze z nauką śląskiej godki – bez zadęcia, za to z wyraźnym pomysłem na budowanie więzi z miejscem, z którego się wyrasta. W Szkole Podstawowej w Rudach „Julek” już funkcjonuje jako lektura, co dobrze pokazuje, że publikacja nie kończy życia na bibliotecznej półce.
W rybnickich szkołach książka już pracuje z dziećmi
Śląska wersja książki nie została przygotowana po to, by tylko ładnie wyglądać w katalogu. W rybnickich szkołach już wykorzystuje się ją w działaniach edukacyjnych, a uczniowie biorą udział w konkursach związanych z postacią Julka. To nie tylko rysunki i zabawa słowem, ale także próba pokazania dzieciom, że regionalna historia może być żywa i bliska.
Maria Stachowicz-Polak, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 16 w Rybniku i koordynatorka Centrum Edukacji Regionalnej, zwraca uwagę, że ta publikacja dobrze wpisuje się w wieloletnią pracę nad budowaniem tożsamości regionalnej.
„Śląska tożsamość, mowa i kultura są nie tylko ważne, ale również niezwykle ciekawe” – mówi Maria Stachowicz-Polak.
W praktyce przekłada się to na bardzo konkretne działania: od plastycznych interpretacji postaci Julka, przez krzyżówki, aż po projektowanie wycieczek śladami Juliusza Rogera. Dzięki temu dzieci nie dostają tylko informacji o patronie książki, ale zaczynają kojarzyć go z miejscem, krajobrazem i opowieścią o Śląsku, która nie zamyka się w podręczniku.
Bezpłatne egzemplarze i warsztaty przy Szafranka 7
„Julek” nie trafił do sprzedaży – można go otrzymać bezpłatnie. Egzemplarze będą rozdawane podczas warsztatów organizowanych w Centrum Edukacji Regionalnej oraz w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Rybniku. Książka ma też trafić do wszystkich bibliotek publicznych i szkolnych w mieście, co zwiększa szansę, że dotrze do różnych grup dzieci, nie tylko do tych już związanych z edukacją regionalną.
Najbliższe spotkanie zaplanowano na:
- 22 kwietnia, godz. 17:00
- Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Rybniku, ul. Szafranka 7
- uczestnicy: dzieci od 6. roku życia
- prowadzący: Marcin Melon
- udział bezpłatny, z wcześniejszą rejestracją
Podczas warsztatów najmłodsi mają poznawać śląską godkę, odkrywać przyrodę i wchodzić w świat lokalnej historii przez zabawę. To właśnie taki format najłatwiej przekonuje, że książka nie musi być tylko lekturą do odhaczenia – może stać się początkiem rozmowy o miejscu, z którego się wyrasta, i o języku, który warto zachować.
na podstawie: UM Rybnik.
Ostatnie Artykuły

Jak porównać garaże blaszane zanim wybierzesz konkretną konfigurację

Śląski Julek trafia do dzieci i otwiera nowy rozdział regionalnej nauki

Rybnik na jeden dzień odpuszcza samochody i wybiera ruch bez spalin

Ruszyła akcja, która ma uchronić kierowców dwóch kółek przed tragedią

Telefon 986 i pierwszy maluch - tak rodziła się straż Rybnika

W Cedzynie szykują spotkanie, które ma zderzyć sołtysów z realnymi problemami wsi

Korona zapory znów otwarta i rowerzyści wracają nad rybnicki zbiornik

Czerwionka-Leszczyny otwiera konsultacje planu, który ma ustawić gminę na lata

Świąteczny wyjazd - ten szczegół najczęściej zdradza pusty dom

Ruda łapie nowy wiatr - do kajaków dołączają deski SUP

Tężnia w Kamieniu rusza na Wielkanoc. MOSiR zdradza świąteczny rytm obiektów

Komiksy i rolki mają zamienić ubezpieczenia społeczne w szkolny hit

Rybnik rusza na szybkie hulajnogi - kontrole obejmą parki i ścieżki

