Galeria Smolna zaprasza na wystawę fotografii Anny Świerczyńskiej pt. „Autoetnografia skazy”.

Prace autorki będzie można oglądać od 3 września do 31 października w Galerii Smolna (Filia nr 8 PiMBP w Rybniku, ul. Reymonta 69 – budynek SP 34). Wstęp jest wolny.

Cykl fotografii pt. „Autoetnografia skazy” powstawał na przestrzeni 3 lat (2019 – 2021). Impulsem do podjęcia obserwacji dokumentalnej było podejrzenie, a w konsekwencji diagnoza ADHD i zaburzeń sensorycznych u syna autorki. Fotografia w tym czasie stała się dla niej swojego rodzaju autoterapią, sposobem na przepracowanie nowej sytuacji i wszelkich związanych z nią aspektów oraz pogodzenie się z nią. Cykl ukazał się w publikacji zbiorowej „Pokłady” wydanej w ramach II Jastrzębskiej Szkoły Fotografii Dokumentalnej.

Autorka o wystawie:

„Obserwuję moje dziecko z ADHD już od 2 lat i mogę z pewnością stwierdzić, że jest to zjawisko tak samo destrukcyjne jak inspirujące, straszne i zabawne. Ono samo jak i jego efekty są momentami niesamowicie malownicze, fotografia okazała się doskonałym medium i sposobem na próbę zmierzenia się z nim, zrozumienia jego prawideł, a w efekcie podjęcia decyzji o rozejmie w wojnie przytłaczających myśli, która toczyła się w mojej głowie. Swoimi pracami chcę pokonać dystans, jaki się zazwyczaj zachowuje w stosunku do tego typu problemów i zaangażować widza w namacalne doświadczenie, zmusić do reakcji i refleksji. Czuję, że podjęłam temat niezwykle ważny nie tylko dla najbliższych - rodzin, znajomych czy społeczności szkolnych osób, które na co dzień zmagają się z nadpobudliwością czy deficytem uwagi, ale i dla całego społeczeństwa. Dokument autoetnograficzny daje wiele możliwości, pozwala udowadniać, że również dzięki zabiegom artystycznym niosącym ze sobą spory ładunek emocjonalny (nie tylko przez rzetelny, naukowy opis zagadnienia), można sprowokować do zmiany myślenia. Dużo zależy tu od odbiorcy, bo to po jego stronie będzie leżała ostateczna ocena, czy mnie jako autorce udało się osiągnąć zamierzony cel.

Przedmiotem moich obserwacji było zaburzenie mojego dziecka. To istotne. Zaburzenie odbierane jako trudne doświadczenie osobiste, ale też przede wszystkim mocno uwarunkowane społecznie. To, co widać na fotografiach to osobiste obserwacje uzupełnione podpowiedziami mojego syna na temat tego, jak uchwycić na zdjęciach nadpobudliwość psychoruchową i deficyt uwagi. Idąc za jego wskazówkami powstały obrazy pokazujące młodego człowieka, który czuje się wielokrotny – podwójny, potrójny, poczwórny, którego jest o 60 proc. za dużo, roztargnionego. Mój cykl to cicha osobista walka o społeczną refleksję w kwestii postrzegania „niegrzecznych” dzieci.”

O autorce:

Anna Świderska, ur. w 1983 r. Z wykształcenia polonistka, teatrolożka, logopedka. Na co dzień animatorka i organizatorka kultury. Fotografka zajmująca się głównie fotografią dziecięcą i dokumentalną. Zakochana w literaturze (w szczególności non fiction, reportażu) i kulturze żydowskiej. Prywatnie szczęśliwa żona i mama.