Rybnickie historie trafiły do jednej książki i wracają na nowo

Rybnickie historie trafiły do jednej książki i wracają na nowo

FOT. UM Rybnik

W bibliotece przypomniano Rybnik złożony z twarzy, głosów i pamięci, a nie z suchych dat. Nowa książka zbiera opowieści ludzi, którzy budowali miejską codzienność sportem, sztuką, pracą i pasją. To właśnie z takich rozmów składa się portret miasta, którego nie da się zamknąć w jednym rozdziale.

  • Bohaterowie, którzy opowiadają o mieście bez szkolnego patosu
  • Harfa i słodki poczęstunek dopełniły wieczoru
  • Książka trafi do czytelników przed Dniami Miasta

Bohaterowie, którzy opowiadają o mieście bez szkolnego patosu

Premiera publikacji „Rybnik, moja opowieść. Rozmowy” odbyła się w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej. Książka zebrała wywiady, które wcześniej ukazywały się w „Gazecie Rybnickiej”, a teraz tworzą spójną opowieść o mieście widzianym oczami jego mieszkańców.

Podczas spotkania prowadzonego przez Aleksandra Króla najwięcej miejsca zajęły rozmowy z osobami, które niosą w sobie różne fragmenty rybnickiej pamięci. O historii dawnej i tej całkiem współczesnej mówili Małgorzata Płoszaj, Marek Szołtyszek i Jan Olbrycht. Ich opowieści nie układały się w szkolną lekcję, raczej w żywy zapis miasta, które zmieniało się razem z ludźmi.

W książce ważne miejsce zajmuje też kultura. O lokalnej sztuce i o tym, jak Rybnik odbija się w obrazach i scenicznych doświadczeniach, opowiedzieli Maria Budny-Malczewska, Krzysztof Dublewski oraz ksiądz-reżyser Marek Noras. Z kolei sportowa część spotkania niosła wspomnienia dawnych sukcesów i emocji, które wciąż są żywe wśród kibiców.

Harfa i słodki poczęstunek dopełniły wieczoru

Premiera miała spokojny, kameralny rytm, ale nie zabrakło w niej nuty uroczystości. Na harfie zagrała Barbara Cebula, a ten fragment wieczoru nadał spotkaniu lekkości i podkreślił jego literacki charakter. Zamiast oficjalnej sztywności pojawiła się atmosfera uważnego słuchania.

Gości poczęstowano także słodkościami przygotowanymi przez Rybnickie Lody Rzemieślnicze. To drobny detal, ale właśnie takie elementy często decydują o tym, że premiera książki staje się czymś więcej niż prezentacją nowego wydawnictwa. Zostaje w pamięci jako wspólne spotkanie z miejską opowieścią.

Książka trafi do czytelników przed Dniami Miasta

„Rybnik, moja opowieść. Rozmowy” wkrótce pojawi się w sprzedaży w dwóch punktach na mapie miasta. Dla osób, które chcą sięgnąć po publikację przed większym miejskim świętem, ważna będzie także sprzedaż podczas Dni Miasta.

  • księgarnia Orbita – książka ma być dostępna w najbliższym czasie
  • punkt Halo Rybnik – publikacja pojawi się tam również w sprzedaży
  • rybnicki rynek – w sobotę, 13 czerwca, w godzinach 14.00–18.00, podczas obchodów Dni Miasta

To dobra wiadomość zwłaszcza dla tych, którzy lubią wracać do miasta przez historie ludzi, a nie przez oficjalne hasła. Taka książka porządkuje pamięć po swojemu – z rozmów, wspomnień i detali, które razem dają pełniejszy obraz Rybnika.

na podstawie: Urząd Miasta w Rybniku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Rybnik). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.