Trzy seniorki, jedno mieszkanie. W Rybniku za ścianą zawsze ktoś jest

Trzy seniorki, jedno mieszkanie. W Rybniku za ścianą zawsze ktoś jest

FOT. UM Rybnik

Trzy seniorki dzielą mieszkanie, obowiązki i codzienne rozmowy, ale każda z nich zachowała własny pokój oraz samodzielność. W Rybniku działają już dwa mieszkania współdzielone dla osób starszych. To rozwiązanie miało być odpowiedzią na samotność, a stało się także sposobem na budowanie sąsiedzkich relacji.

  • Każda ma własny pokój, a wspólna jest codzienność
  • Na Chrobrego pomoc wychodzi poza jedno mieszkanie
  • Chętnych przybywa, a ograniczeniem pozostają pieniądze

Każda ma własny pokój, a wspólna jest codzienność

Felicja, Maria i Krystyna mieszkają razem od kilku lat. Każda korzysta z własnego pokoju, natomiast kuchnia i salon są przestrzenią wspólną. Mieszkanki dzielą się również obowiązkami i mogą liczyć na siebie przy codziennych sprawach.

Pierwsze mieszkanie senioralne współdzielone uruchomiono w Rybniku w 2022 roku. Drugie powstało rok później i mieszka w nim obecnie dwoje seniorek. Taka forma pomocy jest przeznaczona dla osób, które potrzebują wsparcia w codziennym funkcjonowaniu, ale nie wymagają całodobowej opieki w placówce.

Mieszkanki ponoszą koszty mediów. Ich wysokość ustalana jest na początku każdego roku na podstawie zużycia z poprzednich 12 miesięcy, a następnie dzielona między osoby mieszkające w lokalu. Oba mieszkania wyposażył Ośrodek Pomocy Społecznej.

Dzięki temu seniorki zachowują prywatność, a jednocześnie nie zostają same z codziennymi trudnościami. Po kilku latach działania projektu widoczny jest także wpływ wspólnego mieszkania na ich poczucie bezpieczeństwa i komfort życia.

„Mieszkanie stało się remedium na samotność osób starszych” – podkreśla koordynatorka projektu.

Felicja, Maria i Krystyna traktują mieszkanie jak własny dom, a siebie nawzajem jak rodzinę. W tym rozwiązaniu nie chodzi więc wyłącznie o zapewnienie lokalu. Równie ważna jest obecność drugiej osoby, która może pomóc, porozmawiać albo po prostu być obok.

Na Chrobrego pomoc wychodzi poza jedno mieszkanie

Dodatkowy model wsparcia działa przy ul. Chrobrego. Nad mieszkaniem seniorek znajduje się lokal readaptacyjny dla kobiet z dziećmi opuszczających Rybnicki Dom Samotnej Matki.

Obie grupy mieszkanek mogą pomagać sobie nawzajem. Kobiety z mieszkania na piętrze wspierają seniorki w prostych obowiązkach:

  • pomagają w sprzątaniu,
  • wynoszą śmieci,
  • spędzają z nimi czas.

Tak powstała sąsiedzka sieć wsparcia, która nie ogranicza się do osób mieszkających w jednym lokalu. Sąsiedzi wiedzą, że w budynku mieszkają seniorki, dlatego zwracają większą uwagę na ich potrzeby i bezpieczeństwo.

To rozwiązanie łączy osoby, które w innych okolicznościach mogłyby się nie spotkać. Wspólna przestrzeń staje się dzięki temu miejscem codziennej wymiany pomocy, a nie tylko adresem zamieszkania.

Chętnych przybywa, a ograniczeniem pozostają pieniądze

Początkowo pomysł budził wątpliwości. Obawiano się między innymi, czy seniorki przyzwyczajone do innego modelu życia zaakceptują dzielenie mieszkania. Dziś zainteresowanie jest większe, a kilka seniorek od początku obserwuje projekt z myślą o skorzystaniu z takiej formy pomocy.

Największym wyzwaniem pozostaje finansowanie kolejnych mieszkań. Miasto musi zabezpieczyć środki na utrzymanie tego rodzaju lokali, dlatego rosnące zainteresowanie nie oznacza automatycznie możliwości szybkiego zwiększenia ich liczby.

Na Chrobrego i przy ul. Przemysłowej codzienność toczy się jednak swoim rytmem. Są rozmowy, wspólne obowiązki, pomoc sąsiedzka i zwykła obecność drugiego człowieka. Własny pokój zapewnia prywatność, ale to świadomość, że za ścianą ktoś jest, daje mieszkankom dodatkowe poczucie bezpieczeństwa.

na podstawie: Urząd Miasta w Rybniku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Rybnik). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji