[PIŁKA NOŻNA] ROW 1964 Rybnik – Stal Brzeg 4:3. Siedem goli w rozgrywkach Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III)

[PIŁKA NOŻNA] ROW 1964 Rybnik – Stal Brzeg 4:3. Siedem goli w rozgrywkach Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III)

Stal Brzeg wygrała dwa z trzech ostatnich spotkań z ROW, w tym lipcowy sparing 2:1. Tym razem to rybniczanie dopisali do tej historii zwycięstwo: w sobotę 26 września ROW 1964 Rybnik pokonał u siebie Stal Brzeg 4:3. Wynik brzmi jak zapis meczu, w którym prowadzenie zmieniało się co chwilę. Było inaczej – gospodarze prowadzili już 4:0, a goście zdobyli trzecią bramkę dopiero w 90. minucie.

Dla kibiców z Rybnika spotkanie miało więc dwa oblicza. Najpierw można było cieszyć się z kolejnych trafień i prowadzenia 3:0 już w pierwszej połowie. Później każdy gol Stali zmniejszał przewagę, która jeszcze niedawno wydawała się ogromna. Ostatecznie komplet punktów został u gospodarzy, choć droga do końcowego 4:3 okazała się znacznie bardziej nerwowa, niż zapowiadał początek.

Ostatnie wyniki ROW dawały rybnickim kibicom mieszane powody do oceny formy zespołu. W pięciu poprzednich meczach drużyna zanotowała jedno zwycięstwo, dwa remisy i dwie porażki. Klubowa zapowiedź z 24 września przypominała też o bezbramkowym remisie ze Stilonem Gorzów, który przyniósł rybniczanom pierwszy punkt na wyjeździe. U siebie zespół był znacznie skuteczniejszy, dlatego sobotnie spotkanie dawało okazję, by ponownie pokazać tę mocną stronę.

Trzy trafienia ROW przed zejściem do szatni

Strzelanie rozpoczął P. Mandrysz w 12. minucie. Trzynaście minut później prowadzenie ROW podwyższył Igor Rogowski, a w 34. minucie trzeciego gola dołożył Dominik Świetlicki. Rybniczanie schodzili do szatni przy stanie 3:0. W ciągu nieco ponad pół godziny zbudowali przewagę, której przed meczem trudno było oczekiwać na podstawie niedawnego bezpośredniego starcia obu zespołów.

Taki przebieg wpisywał się za to w obraz domowych występów ROW z początku sezonu. Klubowa zapowiedź z 24 września przypominała, że zespół strzelił 16 goli w pierwszych pięciu meczach u siebie. Sobotnie trafienia były kolejnym przykładem skuteczności rybniczan na własnym terenie. Dla beniaminka po udanym sezonie 2025/26 istotny był również udział dwóch zawodników, którzy dołączyli do drużyny latem – Rogowskiego i Świetlickiego. Ten drugi trafił do ROW na wypożyczenie z Piasta Gliwice.

W tej samej zapowiedzi klub informował, że po odejściu Oleksandra Szeweluchina trenerem zespołu został Jacek Trzeciak. Latem do kadry dołączyli także między innymi Kajetan Kunka, Jakub Kaduk, Kamil Lubowiecki, Paweł Witt i Cyprian Włodarczyk. Bramki Rogowskiego i Świetlickiego pokazują, że w sobotnim dorobku strzeleckim udział mieli również piłkarze pozyskani przed sezonem.

Od 4:0 do gola Stali w 90. minucie

Gdy w 50. minucie M. Grolik zdobył czwartą bramkę dla gospodarzy, ROW miał cztery gole przewagi. Stal odpowiedziała jednak szybko. Już sześć minut później K. Garwol zmniejszył stratę na 1:4, a w 68. minucie M. Kaczmar zdobył drugą bramkę dla przyjezdnych. Od tego momentu rybniczan od remisu dzieliły dwa gole, a gościom pozostawał czas na dalsze odrabianie strat.

W 90. minucie Y. Zakharchenko trafił na 3:4. Stal, która w lipcu wygrała z ROW 2:1 w meczu towarzyskim, tym razem musiała uznać wyższość rywala. Dla gospodarzy najważniejszy pozostał wynik, ale przebieg drugiej części spotkania trudno pominąć: od czterobramkowego prowadzenia do zwycięstwa różnicą tylko jednego gola.

W ligowym zestawieniu ROW zajmował siódme miejsce z 14 punktami, a Stal była dwunasta z 11. W następnej kolejce rybniczanie zagrają 3 października na wyjeździe z Goczałkowicami Zdrój. Tydzień później podejmą Ślęzę Wrocław, a 17 października czeka ich wyjazdowy mecz ze Spartą Katowice. Stal najbliższe spotkanie rozegra u siebie z Cariną Gubin.

ROW 1964 RybnikStatystykaStal Brzeg
4Gole3
Ładuję tabelę…

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji