Piec przerobiony na olej - strażniczki trafiły na ślad groźnej domowej instalacji

Piec przerobiony na olej - strażniczki trafiły na ślad groźnej domowej instalacji

FOT. Straż Miejska Rybnik

Właściciel jednego z domów w Chwałęcicach przerobił piec węglowy na spalanie przepracowanego oleju silnikowego. Strażniczki z Rybnika wpadły na ten trop podczas kontroli nieruchomości, a sam mężczyzna przyznał, że takim paliwem grzał się co najmniej od minionego roku. Skutki czuć było nie tylko w jego domu, ale też u sąsiadów.

Podczas kontroli jednej z nieruchomości w dzielnicy Chwałęcice funkcjonariuszki Straży Miejskiej w Rybniku dopytywały o drugi piec, który miał znajdować się w innym pomieszczeniu niż to, które sprawdzano. To okazało się strzałem w dziesiątkę. Mężczyzna nie zaprzeczał już dalej i wskazał pojemniki z przepracowanym olejem, którego używał jako opału.

Jak wynika z ustaleń strażniczek, takie spalanie trwało przynajmniej od ubiegłego roku. Właściciel domu przez długi czas podtruwał siebie i mieszkańców okolicy toksycznymi oparami, a wszystko po to, by ominąć zwykłe koszty ogrzewania. Teraz za swój czyn odpowie przed sądem.

To jedna z tych interwencji, które pokazują, jak szybko domowa oszczędność może zamienić się w realne zagrożenie dla zdrowia całej okolicy. Wystarczył jeden kontrolny trop, by odsłonić instalację, która nie miała prawa działać w taki sposób.

na podstawie: SM Rybnik.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Miejska Rybnik). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.