Kradł rowery i torbę listonosza - Rybniccy kryminalni zatrzymali 40-latka

Zatrzymanie w rejonie galerii handlowej - policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej w Rybniku pojmali mężczyznę kilka godzin po serii kradzieży. Najpierw zniknęły dwa rowery ze sklepu przy ul. Dworek, później torba listonosza z przesyłkami.
Policjanci informują, że sprawcą jest 40-letni obywatel Czech. Z jednego ze sklepów przy ul. Dworek mężczyzna zabrał dwa jednoślady. Skradzione rowery miały łącznie wartość blisko 19 tysięcy złotych; część łupu trafiła następnie do Czech.
W centrum Rybnika mężczyzna wykorzystał nieuwagę listonosza. Pracownik poczty zostawił torbę na kółkach przed ogrodzeniem posesji, a po powrocie stwierdził jej brak - w środku znajdowały się przesyłki zwykłe i polecone. Na miejsce skierowano kilka policyjnych patroli, które prowadziły poszukiwania.
Kryminalni zatrzymali 40-latka w rejonie galerii handlowej kilka godzin po zdarzeniach. Funkcjonariusze ustalili, że pustą torbę sprawca wyrzucił do śmietnika, a korespondencję ukrył na klatce schodowej w jednym z bloków na Placu Wolności. Mężczyzna przyznał się do popełnienia przestępstw.
Teraz grozi mu kara nawet 5 lat więzienia.
na podstawie: Policja Rybnik.
Ostatnie Artykuły

Nowy salon CentrumRowerowe.pl 1 kwietnia otwiera swoje drzwi w Zabrzu!

Strażacy z powiatu rybnickiego odebrali 81 nagród za rok gotowości

W rybnickiej bazylice zabrzmi „Kielich Przymierza” przed Wielkanocą

W Łukowie Śląskim wielkanocne śniadanie zamieniło się w święto spotkania

Tłumy na jarmarku u Antoniczka. Policja czuwała nad spokojem

W Rybniku ruszył zakład, który stawia na technologię dla kolei dużych prędkości

Śląsk stawia na ludzi od rowerów, nie tylko od ścieżek

Mały miś, wielka przygoda - Tu Kino szykuje rodzinny seans w Rybniku

Wiosenne trawy potrafią zamienić się w pułapkę szybciej, niż się wydaje

Przesłuchanie po angielsku w rybnickiej komendzie zaskoczyło studentów

Wielkanocny wyjazd może skończyć się nerwowo - policja ostrzega przed pułapkami

Natalia de Barbaro w Rybniku - wieczór o rodzinnych przejściach i sile miłości

Małe ręce i wielkie śląskie smaki rozgrzały konkurs „My som stond”

