Dramatyczny bilans sezonu grzewczego - czad i pożary coraz groźniejsze

2 min czytania
Dramatyczny bilans sezonu grzewczego - czad i pożary coraz groźniejsze

W Rybniku alarm nie cichnie. Sezon grzewczy przyniósł falę interwencji i tragicznych zdarzeń związanych z tlenkiem węgla oraz pożarami – statystyki robią wrażenie, a apel strażaków brzmi prosto: zabezpiecz się wcześniej. Na ulicach i w mieszkaniach widać konsekwencje chłodniejszych miesięcy, a kilka prostych działań może uratować życie.

  • Jak Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej ocenia ten sezon
  • Liczby w Rybniku pokazują skalę problemu

Jak Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej ocenia ten sezon

Jak informuje Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Rybniku, dane zebrane w czasie ostatnich miesięcy pokazują skalę zagrożenia. Najważniejsze liczby to:

  • od 1 października 2025 r. do 12 stycznia 2026 r. strażacy odnotowali 1735 interwencji związanych z emisją tlenku węgla w budynkach mieszkalnych;
  • w wyniku zatrucia czadem zginęło 31 osób, a 669 osób uległo zatruciu;
  • od początku 2026 roku zanotowano 3872 pożary, z czego 1987 miało miejsce w obiektach mieszkalnych;
  • w pożarach zginęło 25 osób, a 157 zostało rannych.

Komenda podkreśla znaczenie wyposażenia mieszkań w wykrywacze i szybkiego reagowania służb – to one najczęściej ratują poszkodowanych w pierwszych minutach zdarzenia.

Liczby w Rybniku pokazują skalę problemu

Tlenek węgla to gaz, którego człowiek nie wyczuwa - nie widać go, nie słychać i nie czuć. Dlatego najpewniejszą ochroną są urządzenia pomiarowe i dbałość o instalacje grzewcze. W komunikatach straży przypominane są dwie proste zasady: montaż czujek i natychmiastowa ewakuacja po alarmie.

Co warto zrobić w praktyce:

  • zainstalować autonomiczną czujkę tlenku węgla (czadu) w pomieszczeniach z urządzeniami grzewczymi;
  • zamontować lub sprawdzić autonomiczne czujki dymu w każdym lokalu mieszkalnym;
  • regularnie przeglądać i odprowadzać konserwacje urządzeń grzewczych, pieców i przewodów kominowych;
  • nie blokować wentylacji i nie używać urządzeń grzewczych o niesprawnej instalacji;
  • uczyć domowników, gdzie są wyjścia i jak reagować na alarmy.

Mieszkańcy powinni traktować te liczby jak konkretne ostrzeżenie, a nie statystyczny raport - prosta inwestycja w czujnik i podstawowa kontrola instalacji często rozstrzygają o bezpieczeństwie rodziny. Straż przypomina też, że szybkie zgłoszenie i wsparcie służb to często jedyna droga, by uniknąć najgorszego.

na podstawie: UM Rybnik.

Autor: krystian