Nie wszystkie jesienne liście trzeba grabić. W Rybniku mogą zostać w ogrodzie

Nie wszystkie jesienne liście trzeba grabić. W Rybniku mogą zostać w ogrodzie

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Pod drzewami, między krzewami i w spokojnych zakątkach ogrodu jesienne liście nie muszą od razu trafiać do worka. Tworzą naturalną warstwę ochronną, która pomaga glebie zatrzymać wilgoć i ogranicza jej przemarzanie. Dla jeży oraz małych organizmów to także schronienie i źródło pożywienia. Są jednak miejsca i sytuacje, w których liście trzeba uprzątnąć.

  • Warstwa liści chroni glebę i tworzy schronienie dla jeży
  • Chore liście powinny trafić do bioodpadów albo na PSZOK

Warstwa liści chroni glebę i tworzy schronienie dla jeży

Liście, które opadły w miejscu niewykorzystywanym intensywnie i nie utrudniają poruszania się, mogą pozostać na ziemi. Dotyczy to przede wszystkim przestrzeni pod drzewami i krzewami oraz mniej uczęszczanych części ogrodu.

Z czasem rozkładająca się warstwa liści dostarcza glebie składników odżywczych i poprawia jej strukturę. Działa również jak ściółka – ogranicza wysychanie podłoża oraz chroni je przed niską temperaturą. W kolejnych miesiącach liście przekształcają się w próchnicę.

Takie zakątki mają znaczenie także dla zwierząt. Jeże mogą wykorzystać liście do przygotowania zimowego schronienia, a w ich warstwie znajdują warunki dla owadów, drobnych bezkręgowców i mikroorganizmów. Dlatego nie każdy fragment ogrodu wymaga jesiennych porządków.

Zostawienie liści ma sens wyłącznie tam, gdzie nie tworzą zagrożenia ani nie przeszkadzają mieszkańcom. Chodniki, przejścia i intensywnie użytkowane trawniki wymagają uprzątnięcia, natomiast pod drzewami można zachować niewielkie, spokojne fragmenty z naturalną ściółką.

Codziennie nowe informacje z Rybnika publikujemy na irybnik.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na irybnik.pl/wydarzenie.

Chore liście powinny trafić do bioodpadów albo na PSZOK

Inaczej należy postąpić z liśćmi zaatakowanymi przez szkodniki lub choroby. Dotyczy to między innymi liści kasztanowców porażonych przez szrotówka kasztanowcowiaczka oraz liści z objawami chorób grzybowych. Pozostawienie ich w ogrodzie może sprzyjać przenoszeniu problemu na kolejny sezon.

Takie liście trzeba wygrabić i odpowiednio zagospodarować. Można:

  • wystawić je w brązowym pojemniku podczas odbioru bioodpadów,
  • dostarczyć je do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych.

Najważniejsze jest rozróżnienie między zdrową warstwą liści, która może wspierać glebę i zwierzęta, a materiałem porażonym chorobami. Dzięki temu jesienne porządki w Rybniku nie muszą oznaczać usunięcia wszystkich liści z ogrodu.

na podstawie: Urząd Miasta w Rybniku.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji