Na przejściu pieszy nie ma drugiej szansy - alarmujące statystyki

Na przejściu pieszy nie ma drugiej szansy - alarmujące statystyki

W 2026 roku doszło już do 240 wypadków z udziałem pieszych. Zginęło 14 osób, a 437 zostało rannych. Aż 127 zdarzeń miało miejsce na przejściach dla pieszych.

To więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku. Liczba wypadków z udziałem pieszych wzrosła o 15, natomiast na samych przejściach odnotowano o 7 zdarzeń więcej. W wypadkach na przejściach zginęło 5 osób, a 190 zostało rannych.

Przejście dla pieszych wymaga od kierowcy szczególnej ostrożności. Zbliżając się do niego, kierujący powinien obserwować nie tylko jezdnię, ale również jej otoczenie. Pieszy może już znajdować się na pasach albo dopiero zbliżać się do przejścia.

Szczególnej uwagi wymagają dzieci, osoby starsze oraz osoby, których zachowanie może być trudne do przewidzenia. Kierujący ma możliwość zmniejszenia prędkości i zatrzymania pojazdu. To na nim spoczywa szczególna odpowiedzialność za bezpieczeństwo innych uczestników ruchu.

Samochód waży nawet kilka ton. Kierowcę chronią pasy bezpieczeństwa, poduszki powietrzne i konstrukcja nadwozia. Pieszy nie ma takiej ochrony. Nawet krótka chwila nieuwagi, zbyt duża prędkość lub spóźniona reakcja mogą zakończyć się śmiercią albo ciężkimi obrażeniami.

Policja przypomina, że kilka sekund zaoszczędzonych przed przejściem nie jest warte ludzkiego zdrowia ani życia. Zdjęcie nogi z gazu, wcześniejsze hamowanie i uważna obserwacja drogi mogą zdecydować o tym, czy pieszy bezpiecznie dotrze do celu.

To nie są odległe statystyki, lecz liczby pokazujące, jak niewiele potrzeba, by zwykłe przejście przez jezdnię skończyło się tragedią. Na drodze pieszy zawsze przegrywa z samochodem, dlatego odpowiedzialność kierowcy zaczyna się jeszcze przed dojazdem do pasów.

na podstawie: Policja Rybnik.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji