Gruzińskie głosy i śląski dwór – wieczór, który połączył kultury

Gruzińskie głosy i śląski dwór – wieczór, który połączył kultury

W Dworze w Łukowie Śląskim spotkały się tego wieczoru różne muzyczne światy, a wspólnym mianownikiem okazały się emocje. Koncert „Muzyka Łączy Kultury” wyrósł ponad zwykły festiwalowy punkt programu i zamienił się w żywe, barwne spotkanie tradycji. Na scenie wybrzmiały dziecięce głosy z Gruzji, sopran i chór, a publiczność dostała nie tylko repertuar, lecz także opowieść o tym, jak muzyka potrafi skracać dystans.

  • Pieśni z kilku muzycznych światów wypełniły łukowski dwór
  • Gruziński folklor i sopran Hanny Panek stworzyły najmocniejsze akcenty
  • Muzyka zeszła ze sceny także do galerii

Pieśni z kilku muzycznych światów wypełniły łukowski dwór

Koncert był jednym z wydarzeń towarzyszących Międzynarodowemu Festiwalowi Muzyki im. prof. Józefa Świdra, który przez kilka czerwcowych dni łączył występy z inicjatywami artystycznymi i naukowymi. W Łukowie Śląskim postawiono na program zbudowany z pieśni i utworów wokalnych, pokazujący, jak szeroko może rozciągać się muzyczna mapa Europy.

Wcześniejsze festiwalowe występy pokazały już, że organizatorzy myślą o wydarzeniu szerzej niż o pojedynczym koncercie. Część artystów jeszcze niedawno stała na scenie sali Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia, a potem przeniosła festiwalowy impet do powiatu rybnickiego. Taki ruch nadał całemu przedsięwzięciu wyraźny rozmach, ale też podkreślił, że ambitna muzyka nie musi być zarezerwowana dla wielkich metropolii.

Gruziński folklor i sopran Hanny Panek stworzyły najmocniejsze akcenty

Najwięcej uwagi przyciągnął dziecięcy zespół NAI-NAI z Gruzji. Młodzi wykonawcy dali występowi żywioł, a ich repertuar niósł ze sobą autentyczny folklor i sceniczną swobodę, która szybko udzielała się słuchaczom. Obok nich pojawiła się sopranistka Hanna Panek, prezentując precyzję i wyczucie, które dobrze dopełniły międzynarodowy charakter wieczoru.

Na scenie wystąpił również Chór Dziecięcy Miasta Wodzisławia Śląskiego, co nadało koncertowi mocny, regionalny akcent. Właśnie takie zestawienie sprawiło, że wydarzenie nie było tylko pokazem kolejnych numerów, lecz raczej spotkaniem różnych wrażliwości. Wśród gości obecny był także starosta powiatu rybnickiego Damian Mrowiec.

Muzyka zeszła ze sceny także do galerii

Goście z Gruzji nie ograniczyli wizyty do występu. Oprócz udziału w festiwalowych koncertach mieli też okazję zwiedzić Galerię Obrazów i lepiej poznać lokalne dziedzictwo artystyczne. To ważny detal, bo pokazuje, że takie wydarzenia budują nie tylko repertuar, ale i przestrzeń do spotkania kultur poza sceną.

W efekcie wieczór w Łukowie Śląskim zostawił po sobie coś więcej niż wrażenie dobrego koncertu. Pokazał, że muzyka potrafi łączyć pokolenia, języki i zwyczaje bez potrzeby wielkich deklaracji. Wystarczy scena, uważna publiczność i artyści, którzy naprawdę mają sobie coś do przekazania.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Rybniku.