1600 dzieci na kampusie. Festiwal Nauki pokazał, jak działa ciekawość

1600 dzieci na kampusie. Festiwal Nauki pokazał, jak działa ciekawość

Na rybnickim kampusie zrobiło się tego dnia naprawdę tłoczno. Ponad 1600 uczniów klas IV i V z 27 podstawówek przyszło tu po coś więcej niż szkolną lekcję – po doświadczenia, które można zobaczyć, usłyszeć i samemu sprawdzić. Od książek o początkach świata po roboty, planetarium i chemiczne pokazy, program był zbudowany tak, by nauka nie kojarzyła się z ławką, lecz z ruchem i zaskoczeniem. To właśnie ten miks zabawy i wiedzy najmocniej wybrzmiał podczas festiwalu.

  • Eksperymenty i spotkania, które nie pozwalały się nudzić
  • Klimat, energia i odpady w wersji, którą dało się dotknąć
  • Uczelnie, służby i szkoły zagrały do jednej bramki

Eksperymenty i spotkania, które nie pozwalały się nudzić

Tegoroczna odsłona Festiwalu Nauki na rybnickim kampusie przyciągnęła dzieci z wielu szkół podstawowych i od początku stawiała na żywy kontakt z wiedzą. Zamiast suchych definicji pojawiły się pokazy, warsztaty i rozmowy prowadzone w takim tempie, by uczniowie mogli szybko przejść od ciekawości do działania.

W programie znalazły się między innymi spotkania z Boguśem Janiszewskim, autorem książek dla dzieci, który w przystępny sposób opowiadał o powstaniu świata i naukowych zagadkach. Były też warsztaty teatralne Marka Żyły oraz zajęcia z radości i jogi śmiechu prowadzone przez Lidkę Białecką. Całość miała lekki rytm, ale nie brakowało w niej treści.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się także pokazy i doświadczenia przygotowane przez rybnickie i regionalne podmioty. Wśród nich znalazły się między innymi „Ryzyk-fizyk”, „Lodowe eksperymenty”, „Magia vs nauka” oraz „W świecie eksperymentów i doświadczeń”. Rybnickie Lody Rzemieślnicze dołożyły do programu widowiskowe doświadczenia chemiczne, a uczniowie mogli zobaczyć, że fizyka i chemia potrafią mówić językiem efektownych pokazów, a nie tylko podręcznika.

Nie zabrakło też kosmosu. Rybnickie Centrum Edukacji Kosmicznej i Kosmiczna Akademia przygotowały warsztaty robotyczne, mobilne planetarium, zajęcia rakietowe oraz strefę kreatywnych konstrukcji z Lego i Duplo. Uczestnicy zaglądali do „Groty Astronomów”, oglądali wizualizacje kosmiczne, poznawali działanie grawitacji i elektromagnetyzmu, a przy mikroskopach sprawdzali meteoryty, minerały i skamieniałości.

Klimat, energia i odpady w wersji, którą dało się dotknąć

Ważną część festiwalu stanęła po stronie ekologii. Organizatorzy nie ograniczyli się do haseł o ochronie środowiska, tylko pokazali, jak wygląda to od strony codziennych nawyków i technologii. Centrum Zrównoważonej Gospodarki Miejskiej wraz z miejskimi wydziałami przygotowało panel o odnawialnych źródłach energii w ramach projektu „Zielona Energia”.

Dzieci mogły też wziąć udział w zajęciach, które łączyły przyrodę z prostą obserwacją i ręczną pracą. Było rozpoznawanie drzew, tworzenie wspólnego zielnika, quizy klimatyczne oraz warsztaty naprawy i recraftu tekstyliów. Pojawił się również temat selektywnej zbiórki odpadów komunalnych, czyli wiedza, która dla miasta ma wymiar bardzo konkretny – od porządku w domach po sposób gospodarowania odpadami.

Na tym nie koniec. W programie znalazły się również warsztaty zielarskie, podczas których uczestnicy tworzyli własne kompozycje herbaciane i świece sojowe. Były także podróżnicze spotkania „Między Nami Indianami” i „Rajska Tajlandia”, a obok nich żywa wystawa zwierząt oraz zajęcia z udziałem płazów przygotowane przez „Owady i spółka”. Dzięki temu ekologia nie została zamknięta w jednej sali – rozlała się na wiele różnych form i tematów.

Uczelnie, służby i szkoły zagrały do jednej bramki

Swoje miejsce na festiwalu znalazły także uczelnie wyższe, szkoły i miejskie instytucje. To ważne, bo właśnie taki układ pokazuje dzieciom, że nauka nie kończy się na szkolnym dzwonku, tylko prowadzi dalej – do laboratoriów, warsztatów, techniki i służb publicznych.

Swoje propozycje przygotowały między innymi:

  • Politechnika Śląska, która pokazała warsztaty o technologii wodorowej,
  • Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach , zapraszający do świata pieniądza i logistyki,
  • Akademia Śląska, prowadząca zajęcia z pierwszej pomocy przedmedycznej,
  • rybnickie szkoły średnie,
  • Zabytkowa Kopalnia Ignacy, gdzie wrócił temat powstawania węgla i historii górnictwa.

Duże zainteresowanie wzbudziła też strefa otwarta. Zaprezentowały się tam Państwowa Straż Pożarna, Komenda Miejska Policji, Sanepid, Zakład Karny w Jastrzębiu-Zdroju , PWiK, Firma Eco oraz Komunikacja Miejska. Obok nich pojawił się także autobus wodorowy. To zestaw, który dobrze pokazuje, jak szeroko rozumiana może być edukacja – od bezpieczeństwa, przez transport, po nowoczesne rozwiązania energetyczne.

Organizatorem przedsięwzięcia był Wydział Edukacji Urzędu Miasta Rybnika. Wsparcia finansowego udzieliły PKO Bank Polski oraz ALTRAD BABCOCK EUROPE S.A. Festiwal wpisał się przy tym w starania Rybnika związane z kandydowaniem do programu UNICEF „Miasto Przyjazne Dzieciom” – a po takim dniu łatwiej zrozumieć, dlaczego edukacja, ciekawość i dostęp do nowych doświadczeń zajmują w tym planie tak ważne miejsce.

na podstawie: Urząd Miasta w Rybniku.