Butle znikały z wiat jedna po drugiej - duet trafił za kraty

Butle znikały z wiat jedna po drugiej - duet trafił za kraty

FOT. Policja Rybnik

Policjanci z Komisariatu Policji w Czerwionce-Leszczynach rozpracowali dwa przestępcze wątki, które przez miesiące uderzały w powiat rybnicki. Z wiat przy placówkach handlowych znikały butle gazowe, a w jednym ze sklepów doszło też do kradzieży rozbójniczej. Sąd Rejonowy w Rybniku zastosował wobec dwóch mężczyzn - w wieku 27 i 38 lat - trzymiesięczne areszty tymczasowe.

W ostatnich miesiącach na terenie powiatu rybnickiego doszło do kilku włamań do wiat przy sklepach. Sprawcy zabierali z nich butle z gazem i - jak ustalili policjanci - uczynili z tego stałe źródło dochodu. Funkcjonariusze z Czerwionki-Leszczyn pracowali nad sprawami konsekwentnie i zebrali materiał, który wskazał na udział dwóch mężczyzn.

Z ustaleń śledczych wynika, że para ma na koncie 5 włamań i kradzieży butli gazowych, do których doszło między innymi w Szczejkowicach i Czerwionce-Leszczynach. Łupem sprawców padło łącznie kilkadziesiąt butli z gazem. To nie był jednak jedyny epizod, który trafił na policyjny stół.

Mężczyźni dopuścili się także kradzieży rozbójniczej w jednym ze sklepów w Czerwionce-Leszczynach. Zabrali klocki dla dzieci o wartości blisko 200 złotych, a potem próbowali wyjść bez płacenia. Gdy pracownik ochrony podszedł i zażądał zwrotu towaru, sprawcy stali się agresywni. Popchnęli ochroniarza i uciekli. Policjanci ruszyli za nimi od razu i zatrzymali podejrzanych tuż po zdarzeniu.

Na wniosek śledczych i prokuratora Sąd Rejonowy w Rybniku zdecydował o areszcie. Jak podają mundurowi, zatrzymani działali w warunkach recydywy, a to oznacza ostrzejsze konsekwencje na gruncie Kodeksu karnego. W tej sprawie grozi im nawet do 15 lat więzienia.

To sprawa, która pokazuje, jak szybko drobne, pozornie schematyczne kradzieże zamieniły się w serię włamań, agresję wobec ochrony i finał w postaci aresztu.

na podstawie: KMP w Rybniku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Rybnik). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.