Policjanci z rybnickiej drogówki zatrzymali kierowcę forda mondeo, który w obszarze zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. Inny był natomiast wynik badania wykonanego narkotesterem, który wykrył możliwą zawartość amfetaminy oraz cannabis w ślinie mężczyzny, dlatego dodatkowo została mu pobrana krew do badań. 20-latek nie nacieszył się zbyt długo dokumentem prawo jazdy, które uzyskał na początku sierpnia tego roku.

Tuż przed północą na ulicy Raciborskiej policjanci z rybnickiej drogówki zauważyli kierującego fordem mondeo, który przekroczył dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym o 44 km/h. W związku z tym stróże prawa dali kierowcy sygnał do zatrzymania się. Podczas kontroli okazało się, że za kierownicą osobówki siedzi 20-latek. Policjanci zwrócili uwagę na jego dziwne zachowanie, więc oprócz standardowego badania stanu trzeźwości dokonali sprawdzenia narkotesterem. Tester wykrył możliwą zawartość amfetaminy oraz cannabis w ślinie mężczyzny, dlatego dodatkowo została mu pobrana krew do badań. Mężczyzna przyznał mundurowym, że zanim wsiadł za kierownicę samochodu zażywał amfetaminę oraz marihuanę. W efekcie mieszkaniec powiatu wodzisławskiego nie nacieszył się zbyt długo dokumentem prawo jazdy, które uzyskał na początku sierpnia tego roku. Ponadto został on ukarany mandatem karnym za przekroczenie dozwolonej prędkości i przewożenie pasażerów niekorzystających z pasów bezpieczeństwa podczas jazdy. Jego samochód osobowy został odholowany na parking strzeżony.

Policjanci nadal apelują o rozważną i bezpieczną jazdę oraz przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Pamiętajmy, że nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn wypadków drogowych. Dlatego wciąż przypominamy, żeby zdjąć przysłowiową nogę z gazu i podróżować w myśl zasady, że wolniej znaczy bezpieczniej.